Wzrost cen - ile prawdy, ile propagandy

Drożyzna czy inflacja?
Polityczne polowanie na winnych „drożyzny” w Polsce już się rozpoczęło.

Kilka lat stabilnych cen trochę uśpiło naszą czujność i osłabiło zainteresowanie odmienianym niegdyś przez wszystkie przypadki złowrogim słówkiem: inflacja. Ale jak wynika z najnowszych danych GUS, w maju wskaźnik inflacji nieoczekiwanie wzrósł do 5 proc. w skali rocznej. Już się tym martwić czy też może sprawę bagatelizować? Szukać od razu winnych czy na początek tylko wyjaśnień, skąd to nagłe cenowe przyśpieszenie?

Ekonomiści tłumaczą, że nie żyjemy na izolowanej wyspie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną