Ranking hipermarketów 2011

Gdzie kupować?
Tajemniczy klienci wkroczyli do sieci handlowych w piątek 2.09, między godziną 17 a 19. Kupili koszyk tych samych produktów, by ocenić, gdzie jest najtaniej, a gdzie najwygodniej. W rankingu hipermarketów POLITYKI zwyciężyło Tesco.
Leszek Zych/Polityka

Polityka

Polityka

Polityka

Nasz ranking – publikowany od 2004 r. – przygotowaliśmy na podstawie wyników badania przeprowadzonego przez ankieterów instytutu badawczego SMG/KRC (partnerem przedsięwzięcia był NBP). To ankieterzy odegrali rolę tajemniczych klientów robiąc zakupy w sieciach Auchan, Carrefour, E.Leclerc, Kaufland, Real i Tesco. Próbowaliśmy również ustalić – w miarę dostępności towaru na półkach – jak mają się do nich ceny w dyskontach (Biedronka, Lidl, Netto).

Wyniki rankingu mogą zaskakiwać. Przede wszystkim potwierdziło się nasze odkrycie z 2009 r. – że wbrew reklamom dyskonty wcale nie są najtańsze. Udało się znaleźć 30 wspólnych produktów – w sieciach hipermarketów płaciliśmy za nie średnio 72,80 zł, zaś w dyskontach – średnio 75,90 zł. Różnica nie jest wielka, widać jednak, że oba te typy sklepów (w handlu mówi się: formaty) ścierają się w morderczej walce. Dyskonty najskuteczniej duszą ceny produkowanych na ich zlecenie tzw. marek własnych, zaś słabiej wychodzi im to w przypadku popularnych produktów markowych.

Sprawdziliśmy również, jak mają się ceny w hipermarketach do cen w rozwijających się błyskawicznie sieciach sklepów osiedlowych (zwanych z ang. convenience, badanych w tym roku po raz pierwszy – to np. ABC, Groszek, Żabka). W takich placówkach, tworzonych z myślą o ludziach zabieganych i niemających czasu na zakupy, wybór jest dużo mniejszy. Najwięcej w nich jest produktów pierwszej potrzeby, zwłaszcza takich, które pozwolą przygotować błyskawiczny posiłek. Jednakże za komfort robienia zakupów pod domem trzeba słono zapłacić. 38 produktów z naszego koszyka kosztowało w hipermarketach średnio 112,60 zł, zaś w sklepach osiedlowych – 157,70 zł.

Jak wypadły cenowo hipermarkety, dyskonty i sklepy osiedlowe - tabela z wynikami (pobierz w PDF)

Spekulacje i nawałnice

Wśród sieci hipermarketów najtańszym okazał się francuski Auchan, który w tej kategorii koszulkę lidera zakładał wielokrotnie w poprzednich latach (tabela z cenami wszystkich 59 produktów, które znalazły się w naszym koszyku na www.polityka.pl/rynek). Kolejne miejsca zajęły Tesco oraz Carrefour (patrz też tabela na s. 48). Stosunkowo niewielka różnica między wartością koszyka sieci najdroższej – którą w tym roku okazał się Real – a najtańszej (zaledwie 24,80 zł) może świadczyć, że sieci bardzo dokładnie monitorują wzajemnie swoje ceny. – Auchan sprawdza ceny w najbliższych placówkach konkurencji i jeśli zauważy, że jakiś produkt jest w atrakcyjnej promocji, natychmiast obniża cenę u siebie – opowiada Marcin Dobek z agencji AbrSesta, która na zlecenie sieci zajmuje się monitoringiem poziomu cen.

W poprzednich latach kilkukrotnie w naszym koszyku zakupowym zaobserwowaliśmy minimalną deflację – ceny produktów były niższe niż w zestawieniu rok wcześniej. Tym razem, gdy ankieterzy wrócili do sklepów po 20 miesiącach, zauważyliśmy inflację – ceny wzrosły łącznie o 4,85 proc. w stosunku do poprzedniego badania. Na 37 porównywalnych produktów jedynie 7 jest tańszych niż w listopadzie 2009 r., gdy robiliśmy poprzedni ranking. Bardzo zdrożała m.in. kawa, herbata, czekolada, cukier (o 38 proc.) i mąka (o 54 proc.). Mimo że tym razem nasze badanie prowadziliśmy w sezonie letnim (wcześniej wybieraliśmy czas przedświąteczny), ceny owoców i warzyw, szczególnie papryki i pieczarek, były zauważalnie wyższe. – To niestety skutki deszczowego lata i spowodowanych przez nie lokalnych podtopień. Tegoroczne plony polskich ogrodników były wyjątkowo marne – potwierdza Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Poza tym coraz ważniejszym punktem odniesienia są ceny u naszych zachodnich sąsiadów – rolnicy nie widzą sensu sprzedawać w kraju taniej, niż zarobią przy eksporcie.

Zwyżki spowodowane nieurodzajem pogłębiają spekulacje funduszy inwestycyjnych (kawa, herbata, cukier). Niestety wciąż odczuwamy skutki wielkiego nieurodzaju w 2010 r. Dotyczy to szczególnie mąki – wprawdzie ostatnie plony były udane, ale mąka z tegorocznych zbóż jeszcze do sklepów nie dotarła. Za to w wyniku wyjątkowo dobrych zbiorów na świecie utrzymuje się niska cena białego ryżu (o ponad 12 proc. tańszy niż w 2009 r.).

Miłe zaskoczenie to relatywnie niskie ceny mięsa i wędlin (szynka gotowana staniała o 10 proc.). Tu stabilizująco na rynek wpływa import wieprzowiny (farmerzy zachodni są bardzo konkurencyjni). Zaskoczyły nas też dość nietypowe ruchy cen. Dlaczego np. mielona kawa Jacobs zdrożała aż o 28 proc. skoro niemarkowa „tylko” o 18 proc.? Być może odpowiedź tkwi w recepturze, bo markowe mieszanki składają się z dużo droższych gatunków. Zaś Krystyna Świetlik podejrzewa, że taki może być efekt rosnącego rozwarstwienia zarobków polskiego społeczeństwa. – Po wysokogatunkowe kawy sięgają zamożni Polacy, dużo mniej wrażliwi na ceny. Dla nich wysoka cena jest gwarantem jakości. Z ulubionych marek łatwo nie rezygnują. Producenci więc korzystają z okazji drenując ich kieszenie – mówi.

Ceny w sieciach hipermarketów - ranking sklepów najtańszych (pobierz tabelę w PDF)
Jakie były ceny w sieciach dyskontów (pobierz tabelę w PDF)

Zakupy przyjazne

Jeśli chodzi o przyjazność sieci wobec klienta, najwyższe noty – po raz drugi z rzędu – zebrała brytyjska sieć Tesco. Wyraźnie wyprzedziła konkurentów, jeśli chodzi o szybkość obsługi (krótkie kolejki), jakość świeżych warzyw i owoców, a także porządek na półkach i ogólną czystość w sklepie. Dwa kolejne miejsca zajmują Auchan oraz Carrefour – i to jest pewna nowość, bo francuskie sieci nie słyną z pedantycznego przywiązania do ładu i porządku w sklepie, nadrabiając zazwyczaj w innych miejscach naszego zestawienia. W wyniku ekologicznej rewolucji darmowych torebek foliowych na zakupy nie uświadczymy w hipermarketach Carrefour, E.Leclerc i Kaufland. Najlepsze warzywa i owoce znajdziemy w Tesco, Auchan oraz E.Leclerc. Słabo z tym – podobnie jak ze świeżymi rybami – będzie w Kauflandzie.

Które sieci oferują najwyższy komfort zakupów? - ranking sklepów przyjaznych (pobierz tabelę w PDF) 

Ostatecznie nasz ranking (suma punktów za najtańsze zakupy oraz najbardziej przyjazne) wygrała sieć Tesco, która wyprzedziła konkurentów, jeśli chodzi o jakość, zachowując przy tym bardzo rozsądny poziom cen. Wieloletni lider Auchan utrzymuje zaszczytną drugą lokatę, zaś nadspodziewanie dobrze poradził sobie Carrefour. Zdziwienie budzi za to niska lokata sieci Real, która w okresie 2004–07 r. była co prawda w końcówce naszego rankingu, ale w latach 2008–09 zbierała najwyższe noty. Wysokiej formy nie udało się utrwalić. Można odnieść wrażenie, że w tej sieci panuje zastój. Nieoficjalnie mówi się, że grupa Metro (właściciel Reala) przechodziła restrukturyzację i zaciekle walczy o lepsze finansowe wyniki w skali globalnej. W marcu szefowie Reala informowali, że w 54 halach zredukowali zatrudnienie o 850 osób. To musiało odbić się na jakości.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną