Po expose Donalda Tuska

W dobrą stronę
Jeśli Donald Tusk faktycznie osiągnie to co zapowiedział w expose to – patrząc z dzisiejszej perspektywy – będzie miał sukces. Kłopot w tym, że to wcale nie jest takie pewne.

Co więcej - nawet pełna realizacja takiego programu, przy ostrej drugiej turze kryzysu finansowego, może nie wystarczyć.  Przed nami, jak to ujął na wstępie sam premier „4 lata najwyższej próby”. „Europa – dodał – zmienia się na naszych oczach, a kierunek zmian jest nieznany”.

Główne cele, jakie rząd chciałby na razie osiągnąć, to wyjście w 2012 roku „z unijnej procedury nadmiernego deficytu” (deficyt budżetowy musi spaść poniżej 3 proc.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną