Szwedzka awantura o emerytury

75 lat, i co dalej?
W Szwecji plany podniesienia wieku emerytalnego także wzbudziły gorące emocje. Trwa tu ostra dyskusja połączona z atakami na polityków.
Szwecja należy do tych krajów, w których koszty rent i emerytur nie będą się zwiększały w stosunku do produktu krajowego brutto, a nawet lekko spadną, z obecnych 9 proc. do 8 proc. PKB w 2030 r.
Axiom/Forum

Szwecja należy do tych krajów, w których koszty rent i emerytur nie będą się zwiększały w stosunku do produktu krajowego brutto, a nawet lekko spadną, z obecnych 9 proc. do 8 proc. PKB w 2030 r.

Życie zawodowe człowieka może trwać aż do 75 roku życia. Praca po przekroczeniu 65 lat, kiedy obecnie zwyczajowo przechodzi się na emeryturę, powinna być w przyszłości koniecznością, powiedział premier Szwecji Fredrik Reinfeldt. I chociaż obwarował te stwierdzenia wieloma warunkami, to burza, jaka się rozpętała, poważnie osłabiła jego popularność. Szwedzkie radio nazwało ją rewoltą. Premier kraju od dawna nie był obiektem takich kpin i drwin, ocenia największy poranny dziennik sztokholmski „Dagens Nyheter”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną