Euro w Polsce to konieczność

Teraz do euro
Chcecie odgrywać istotną rolę w Europie, to noście z nami jej ciężary – mówią najwięksi płatnicy unijnego budżetu. To rewers tej solidarności, której stale domagamy się od Unii.

Uwaga, łapać pieniądze! – wołał Donald Tusk, krojąc w Brukseli tort z jadalnych banknotów euro. Poruszony premier dziękował negocjatorom, szkoda tylko, że zamiast żywych ludzi zobaczyliśmy bombastyczny tort. Tuskowi należą się słowa uznania, każdy ma też prawo do radości, ale lepiej nie wyrażać jej w sposób, który utrwala obraz Polski jako kraju goniącego wyłącznie za unijnymi pieniędzmi. A taki przekaz miała konferencja po szczycie – chyba że jadalne euro to zapowiedź, że zamierzamy w końcu przełknąć wspólną walutę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną