Dom energetycznie samowystarczalny

Premia dla oszczędnych
Hit obecnego sezonu budowlanego to dopłaty do domów energooszczędnych. Trzeba zaciągnąć kredyt, spełnić twarde warunki. Ale się opłaci.
W Polsce słoneczne minielektrownie stanowią rzadkość, ale to może się zmienić.
Kevin Horan/NMR/BEW

W Polsce słoneczne minielektrownie stanowią rzadkość, ale to może się zmienić.

Zimny, źle zaizolowany dom jest jak worek bez dna: jego ogrzewanie pochłania duże pieniądze. Rosnące ceny energii już sprawiły, że coraz lepsze ocieplanie ścian i stropów stało się regułą. Na bardziej kosztowne rozwiązania, takie jak mechaniczna wentylacja z odzyskiem ciepła czy pompa ciepła, decyduje się jednak niewielu. Tymczasem, jeśli liczyć nie tylko koszty budowy domu, ale także wydatki na jego utrzymanie w ciągu 20 lat, budynek energooszczędny jest średnio o 37 proc.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj