Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Ostre hamowanie

Na szczycie naszej Pięćsetki jeszcze załamania nie widać. Pierwsza siódemka twardo trzyma zdobyte rok wcześniej pozycje i – co ważniejsze – odnotowuje wzrost przychodów. Na szczycie naszej Pięćsetki jeszcze załamania nie widać. Pierwsza siódemka twardo trzyma zdobyte rok wcześniej pozycje i – co ważniejsze – odnotowuje wzrost przychodów. Marek Sobczak / Polityka
Z trzech silników napędzających gospodarkę w 2012 r. na pełnych obrotach pracował tylko jeden – eksport. Pozostałe dwa: konsumpcja wewnętrzna i inwestycje, pod koniec roku zaczęły się krztusić. To nie był dobry rok, ale zapowiada się gorszy.

Zadyszka zaczęła się po piłkarskim Euro w drugiej połowie roku. Do czerwca gospodarka szła jeszcze do przodu w przyzwoitym tempie, w grudniu ekonomiści już przebąkiwali o recesji. Średnia wyszła skromna – produkt krajowy brutto wzrósł (dane wstępne) o 1,9 proc., ale nastroje gwałtownie się pogorszyły. Zaczęliśmy się bać, że zieloną wyspę też w końcu dosięgnie kryzysowa fala.

Na szczycie naszej Pięćsetki jeszcze załamania nie widać. Pierwsza siódemka twardo trzyma zdobyte rok wcześniej pozycje i – co ważniejsze – odnotowuje wzrost przychodów. PKN Orlen w minionym roku miał obroty ponad 88 mld zł, czyli o prawie 10 mld zł więcej niż rok wcześniej. Podobnie Grupa Lotos, która swoje przychody ze sprzedaży zwiększyła z 29 mld zł do ponad 33 mld.

Polityka 20.2013 (2907) z dnia 14.05.2013; Lista 500; s. 67
Reklama