Celebryci w reklamach

Handel pod gwiazdami
Reklamowe występy znanych postaci – aktorów, piosenkarzy, sportowców – przybierają coraz dziwaczniejsze formy. Publiczność to lubi.
Beyoncé i jej mąż raper Jay-Z wkrótce po urodzinach córki, której dali wymyślone przez siebie imię Blue Ivy, złożyli wniosek do urzędu patentowego o zarejestrowanie imienia dziecka jako znaku towarowego.
WENN/Newspix.pl

Beyoncé i jej mąż raper Jay-Z wkrótce po urodzinach córki, której dali wymyślone przez siebie imię Blue Ivy, złożyli wniosek do urzędu patentowego o zarejestrowanie imienia dziecka jako znaku towarowego.

Sportową sensacją tego lata stała się tenisistka Maria Sugarpova. Była uznawana za faworytkę turnieju US Open na Florydzie, a jej zapowiadany występ poruszył media na całym świecie. W rubrykach sportowych poważnych tytułów prasowych trwały dyskusje, czy należy pozwolić Sugarpovej zagrać na korcie. Znani komentatorzy tego sportu deklarowali, że są przeciwni i nawet jeśli do występu dojdzie, to im to nazwisko nie przejdzie przez gardło. Ostatecznie Sugarpova zrezygnowała z meczu, podobno ze względu na kontuzję barku.

Czy Maria Sugarpova istnieje? Do pewnego stopnia. Chodzi oczywiście o słynną rosyjską tenisistkę Marię Szarapową, która poza kortem intensywnie zajmuje się biznesem. Bo to dzięki niemu w wieku 26 lat należy do najzamożniejszych sportsmenek świata. Poza dochodami z tradycyjnych w sporcie kontraktów reklamowych i sponsorskich Maria zarabia też w inny sposób. Zainwestowała w biznes cukierniczy. Jest producentką cukierków i kolorowych żelków, które „New York Times” nazwał „Spice Girls świata słodyczy”. Ich znakiem towarowym jest cukierkowo przerobione nazwisko Szarapowej – Sugarpova. Paczki kolorowych słodyczy w kształcie piłek tenisowych po 5,99 dol. za opakowanie można kupować w Internecie.

Ktoś ze współpracowników Marii, zapewne jej niezwykle przedsiębiorczy agent Max Eisenbud, wpadł na pomysł marketingowego triku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną