Kopalnie nad morzem?

Puckie skarby
Nad Zatoką Pucką, kojarzoną dotąd z wakacyjnym wypoczynkiem, mogą wyrosnąć szyby kopalniane. Czy zagłębie turystyczne przekształci się w zagłębie górnicze?
Legalne wypłukiwanie bursztynu w okolicach Pucka
Wojtek Jakubowski/KFP

Legalne wypłukiwanie bursztynu w okolicach Pucka

Jeszcze niedawno Barbórka była tu egzotyką. Świętowali ją pracownicy morskich platform wydobywczych Petrobalticu oraz geolodzy morza z gdańskiego oddziału Państwowego Instytutu Geologicznego (PIG). Teraz to się zmienia. Pojawiły się wieże wiertnicze firm poszukujących gazu z łupków. PGNiG wypłukuje sól kamienną w Kosakowie koło Gdyni, tworząc gigantyczne podziemne magazyny gazu. A teraz do tego górniczego grona dołączyli amatorzy soli potasowo-magnezowych zwanych polihalitami, a także rud miedzi i srebra. Rośnie gorączka bursztynu u ujścia Wisły i na Żuławach. Marszałek pomorski udzielił już kilkudziesięciu koncesji na jego poszukiwanie. Kaszuby, zwłaszcza ich północna część, zwana Nordą, będą musiały odpowiedzieć sobie na pytanie o swój charakter. Czy da się pogodzić wodę z ogniem – przemysł wydobywczy z przemysłem wypoczynkowym?

Raj na ziemi, sezam w ziemi

Jedna z miejscowych legend głosi, że Bóg stworzył Kaszuby na samym końcu, kiedy nie miał już żyznych ziem, a tylko różne resztki, które pozostały. Powstał krajobraz, którego piękno bierze się z różnorodności. Jest morze z piaszczystymi plażami i klifami. Są wzgórza i doliny. Mnóstwo jezior z wyspami i półwyspami. To dla atrakcji krajobrazu, przyrody, wody ściągają tu co roku tłumy. Coraz większe – w 2012 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj