Jak grecki kryzys odbija się na Polsce
Wydarzenia w Grecji już przyniosły negatywne konsekwencje dla Polski – tracą giełda oraz złoty, nie tylko w stosunku do euro, ale głównie względem walut uznawanych za bezpieczne, czyli amerykańskiego dolara i franka szwajcarskiego.
Henryk Sawko/PantherMedia

W perspektywie krótkoterminowej te dwie tendencje się utrzymają. Nie da się ich uniknąć.

Polska uznawana jest przez rynki finansowe za kraj z grupy tych o wyższym poziomie ryzyka inwestycyjnego. Dlatego podczas takich zawirowań inwestorzy szukają bezpieczniejszych miejsc dla swego kapitału. Stąd się bierze odpływ zasobów z giełdy i wyprzedaż obligacji państwowych (czego skutkiem będą wyższe koszty obsługi naszego długu przez rząd).

Za pieniądze ze sprzedaży akcji i obligacji inwestorzy kupują papiery wartościowe innych krajów oraz walutę – euro, dolary, franki czy funty brytyjskie – co przekłada się na spadek wartości złotego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną