W Grecji rośnie zainteresowanie bitcoinami i kartami płatniczymi

Laboratorium pieniądza
Dramatyczne wydarzenia w Grecji mają ciekawą stronę konsumencką – ogromny wzrost popularności kart, a do tego zwiększone zainteresowanie bitcoinem. Może Grecja zamiast euro czy drachmy potrzebuje wirtualnej waluty?
BTC Keychain/Flickr CC by 2.0

Co zrobić, żeby zachęcić społeczeństwo do obrotu bezgotówkowego? Od lat nasze banki próbują różnymi metodami popularyzować karty. Czasem kuszą prezentami i chwalą bezpieczeństwo takich transakcji. Innym razem stosują środki mniej przyjazne, karząc opłatami tych, którzy dostali plastik, ale trzymają go w szufladzie.

Tymczasem przykład grecki pokazuje, że wystarczy po prostu wprowadzić limity wypłat gotówki z kont, a społeczeństwo – oczywiście nie z własnej woli – nagle przypomina sobie o ukrytych w domu kartach, a nawet błaga banki o nowe.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną