Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Jeśli dom, to pod miastem

Domy jednorodzinne: gdzie będzie można je budować

Dom jednorodzinny stawia się najczęściej na działce o powierzchni 1–2 tys. m kw., dlatego ziemia kosztuje czasem więcej niż budynek. Dom jednorodzinny stawia się najczęściej na działce o powierzchni 1–2 tys. m kw., dlatego ziemia kosztuje czasem więcej niż budynek. WDGPhoto / PantherMedia
Domy jednorodzinne stawiamy głównie na wsi. Od 1 maja będzie to jednak można zrobić tylko na terenach objętych planami. Czyli w praktyce na ogół na ziemi wokół miast.

Budujemy za miastem, żeby zamieszkać wśród zieleni, we własnym ogrodzie, ale przede wszystkim ze względów finansowych. Im dalej od centrum aglomeracji, tym grunty kosztują mniej. Najtaniej jest zaś na wsi, więc można sobie pozwolić na większą działkę. W ubiegłym roku 57 proc. klientów serwisu Oferteo.pl decydowało się na takie właśnie rozwiązanie. Nowe przepisy o obrocie ziemią mogą jednak skorygować wiele marzeń o własnym domu. Od 1 maja działki na odludziu już się od rolnika nie kupi. W grę będą wchodziły tylko tereny budowlane, przewidziane pod domy w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Jest jednak w czym wybierać: gminy przeznaczyły pod budownictwo mieszkaniowe duże obszary.

Zatopiona w zieleni

Według raportu Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN na terenach objętych miejscowymi planami mogłoby mieszkać 58 mln ludzi, w tym 33,7 mln w domach jednorodzinnych (łącznie z obecnymi mieszkańcami). To cztery razy więcej niż obecnie. Przy czym plany uchwalono dla zaledwie 29 proc. powierzchni kraju.

Najwięcej terenów budowlanych jest wokół Warszawy. W gminie Lesznowola, która ma 23 tys. mieszkańców, można by jeszcze postawić domy dla 100 tys. ludzi. W internecie jest sporo ofert działek budowlanych po 130–200 zł za metr – jak na podstołeczną lokalizację stosunkowo niedrogich. W gminie Michałowice, w której mieszka 17 tys. osób, mogłoby jeszcze zamieszkać prawie 40 tys. Ale stanie się to raczej nieprędko, chociaż okolica jest cicha, zatopiona w zieleni, idealna na postawienie domu. Barierę stanowią ceny ziemi: metr działki kosztuje tu 500–1100 zł. Za rogatkami Krakowa za metr działki budowlanej trzeba zapłacić 70–130 zł, poza granicami Wrocławia – 80–130 zł (według serwisu otodom.

Polityka 18.2016 (3057) z dnia 26.04.2016; Poradnik Budowlany; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Jeśli dom, to pod miastem"
Reklama