Michał Kalecki: zapomniany guru polskiej ekonomii

Nasz Keynes, tylko lepszy
Zachód już dawno odkrył Michała Kaleckiego. Ale dopiero teraz gigant polskiej ekonomii wraca do kraju. Aktualny jak nigdy przedtem.
Uroczystość nadania prof. Michałowi Kaleckiemu tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego, 1964 r.
Edmund Uchymiak/PAP

Uroczystość nadania prof. Michałowi Kaleckiemu tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego, 1964 r.

Tak na dobrą sprawę tego tekstu w ogóle nie powinno być. Bo to jakby tłumaczyć Anglikom, kim był John Maynard Keynes, a Amerykanom – kto to właściwie jest ten Milton Friedman. A jednak Michała Kaleckiego przedstawiać trzeba. Wszystko dlatego, że lata całe łatwiej było usłyszeć o nim za granicą niż w Polsce.

Tomasz Janyst nie był pod tym względem wyjątkiem. – O Kaleckim dowiedziałem się na studiach w Chinach. Czytali, powoływali się i dyskutowali. A ja musiałem robić dobrą minę i sobie potem sprawdzić, kto to taki – wspomina.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj