Rynek

Główkują nad bramką

Pomysły na jednolity system opłat drogowych

Pomysł jednolitego systemu opłat drogowych jest kolejną próbą zapanowania nad chaosem w opłatach za korzystanie z polskiej sieci drogowej. Pomysł jednolitego systemu opłat drogowych jest kolejną próbą zapanowania nad chaosem w opłatach za korzystanie z polskiej sieci drogowej. Michał Lepecki / Agencja Gazeta
Rząd zapowiedział kolejną rewolucję w opłatach drogowych. Rozważa elektroniczne winiety, system satelitarnego poboru opłat, jest też otwarty na inne pomysły.
Budowa i dotychczasowa eksploatacja systemu viaTOLL kosztowała 2,9 mld zł.Łukasz Dejnarowicz/Forum Budowa i dotychczasowa eksploatacja systemu viaTOLL kosztowała 2,9 mld zł.

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk ze swoim zastępcą Jerzym Szmitem, odpowiedzialnym za drogi, postanowili latem wybrać się na Węgry i zobaczyć, jak nasi sojusznicy rozwiązali sprawę opłat drogowych. Ministrowie są otwarci na różne propozycje, które chcą niebawem skonsultować z branżą transportową. Może system satelitarny? Może radiowy? Albo winiety?

Ministra Adamczyka nie zniechęca wspomnienie porażki, jaką poniósł niegdyś minister Marek Pol. Kilkanaście lat temu zaproponował wprowadzenie winiet jako powszechnej formy opłat za korzystanie z polskich dróg.

Polityka 37.2016 (3076) z dnia 06.09.2016; Rynek; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Główkują nad bramką"

Czytaj także

Społeczeństwo

Krótkoterminowi turyści wysiedlają mieszkańców miast

Krótkoterminowy turysta już wysiedlił mieszkańców krakowskiej starówki. Teraz masowo rezerwuje Warszawę.

Edyta Gietka
29.08.2019