Pomysły na jednolity system opłat drogowych

Główkują nad bramką
Rząd zapowiedział kolejną rewolucję w opłatach drogowych. Rozważa elektroniczne winiety, system satelitarnego poboru opłat, jest też otwarty na inne pomysły.
Pomysł jednolitego systemu opłat drogowych jest kolejną próbą zapanowania nad chaosem w opłatach za korzystanie z polskiej sieci drogowej.
Michał Lepecki/Agencja Gazeta

Pomysł jednolitego systemu opłat drogowych jest kolejną próbą zapanowania nad chaosem w opłatach za korzystanie z polskiej sieci drogowej.

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk ze swoim zastępcą Jerzym Szmitem, odpowiedzialnym za drogi, postanowili latem wybrać się na Węgry i zobaczyć, jak nasi sojusznicy rozwiązali sprawę opłat drogowych. Ministrowie są otwarci na różne propozycje, które chcą niebawem skonsultować z branżą transportową. Może system satelitarny? Może radiowy? Albo winiety?

Ministra Adamczyka nie zniechęca wspomnienie porażki, jaką poniósł niegdyś minister Marek Pol. Kilkanaście lat temu zaproponował wprowadzenie winiet jako powszechnej formy opłat za korzystanie z polskich dróg.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj