Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Rynek

Suwerenna karta Suwerena

Polska karta płatnicza: czy ten pomysł się sprawdzi

Gdyby polska karta płatnicza rzeczywiście zmieniła się we wspólny produkt bankowo-rządowy, to nasz rynek przeżyłby rewolucję. Gdyby polska karta płatnicza rzeczywiście zmieniła się we wspólny produkt bankowo-rządowy, to nasz rynek przeżyłby rewolucję. Mirosław Gryń / Polityka
Już wkrótce z naszych kart płatniczych może zniknąć logo Visa i MasterCard. Rząd chce, żeby powstała karta polska. Narodowa. A banki nie mają chyba wielkiego wyboru.
Siłą napędową jest nowy patriotyzm gospodarczy. Jednak polską kartę mają za swoje pieniądze wprowadzić banki, a nie państwo.Mirosław Gryń/Polityka Siłą napędową jest nowy patriotyzm gospodarczy. Jednak polską kartę mają za swoje pieniądze wprowadzić banki, a nie państwo.

Kiedy Mateusz Morawiecki przenosił się z Banku Zachodniego WBK do rządu, zabrał ze sobą grono najbliższych współpracowników. Jednym z nich był Tadeusz Kościński, syn żołnierza z armii Andersa, wychowany w Wielkiej Brytanii. Nad Wisłę trafił po upadku komunizmu, a od 1997 r. pracował w BZ WBK, długie 18 lat, gdzie dorobił się opinii niekwestionowanego eksperta w dziedzinie kart płatniczych.

Po ubiegłorocznych wyborach Morawiecki zaoferował mu posadę wiceministra rozwoju w swoim superresorcie, a Kościński ją przyjął.

Polityka 42.2016 (3081) z dnia 11.10.2016; Rynek; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Suwerenna karta Suwerena"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >