Zmiany w składkach emerytalnych i rentowych uderzą w najbogatszych

ZUS zabierze i nie odda
Są kraje rozwinięte, w których górne stawki podatków osobistych są wyższe niż w Polsce.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości wymyślił, a Sejm szybko uchwalił, jak najlepiej zarabiającym na etatach odebrać więcej pieniędzy, nie podnosząc przy tym podatków. Od stycznia 2018 r. składki emerytalne i rentowe płacić będą od całości zarobków. Obecnie obowiązuje limit, równy 30-krotności średniej krajowej, powyżej którego składek do ZUS już się nie odprowadza. Zmiany uderzą po kieszeni 350 tys. osób. Państwo liczy, że w ten sposób zabierze im rocznie ponad 5 mld zł. Jednocześnie przywrócenie wcześniejszego wieku emerytalnego kosztować będzie ponad 10 mld zł rocznie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj