Gdy zabraknie kakao

Gorzko o czekoladzie
Łasuchy wszystkich krajów, łączcie się! Chrońcie klimat, bo od tego zależy istnienie waszej ukochanej czekolady. Jeśli jej zabraknie, życie straci smak.
Saf-Cacao, fabryka kakao w San Pedro, głównym porcie wysyłkowym w Wybrzeżu Kości Słoniowej.
Luc Gnago/Reuters/Forum

Saf-Cacao, fabryka kakao w San Pedro, głównym porcie wysyłkowym w Wybrzeżu Kości Słoniowej.

Kakaowiec właściwy, theobroma cacao, drzewo z rodziny ślazowatych. Botaniczną nazwę można przetłumaczyć jako „pokarm bogów kakao”. Widać, że Karol Linneusz, twórca systematyki gatunków, nie był obojętny na kakaowe rozkosze. Podobnie jak miliardy ludzi na świecie, którzy dziś nie wyobrażają sobie życia bez czekoladek, batonów czy filiżanki kakao z ciastem murzynkiem.

Wszystko to zawdzięczamy niepozornym drzewkom rosnącym w tropikach. Ich owoce przypominające kształtem piłkę rugby, z której spuszczono powietrze, w mięsistym wnętrzu kryją nasiona.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj