Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Szczepienie soczewicą

Szczepienie soczewicą, czyli eksperymenty ekonomiczne

Dotychczasowy model wspierania polegający na skłanianiu krajów rozwijających się do wdrażania głębokich reform gospodarczych nie przynosi efektów. Dotychczasowy model wspierania polegający na skłanianiu krajów rozwijających się do wdrażania głębokich reform gospodarczych nie przynosi efektów. 123 RF
Ekonomia staje się nauką eksperymentalną. Badacze poddają lokalne społeczności sprytnym testom. Wnioski bywają zaskakujące i obiecujące.
Rozwój badań napędzała potrzeba pozyskania wysokiej jakości danych dotyczących warunków życia w krajach rozwijających się.123 RF Rozwój badań napędzała potrzeba pozyskania wysokiej jakości danych dotyczących warunków życia w krajach rozwijających się.

Gdy chcemy sprawdzić, czy lek działa, dzielimy losowo grupę pacjentów na dwie części. Grupie eksperymentalnej podajemy testowany środek, grupie kontrolnej – imitujące lek placebo. Po pewnym czasie porównujemy efekty, na przykład średnią długość przeżycia pacjentów. Jeżeli badanie zostało właściwie przeprowadzone, zaobserwowana różnica między grupami będzie odzwierciedlała skuteczność leku. Tak, w największym skrócie, można opisać istotę randomizowanych badań kontrolowanych (RCT) rozwijanych przez ubiegłorocznych noblistów Esther Duflo, Abhijita Banerjee i Michaela Kremera. Tyle tylko, że nie zajmują się oni lekami, a ekonomią rozwoju badającą problemy krajów najuboższych.

Duflo i Banerjee postanowili zmierzyć się m.in. z problemem niskiej skuteczności programu szczepień w zachodnim regionie Indii – Radżastanie. Problem był palący, bo w wielu, zwłaszcza wiejskich, prowincjach odsetek zaszczepionych dzieci nie przekraczał 6 proc. Rozmowy z mieszkańcami pokazały, że niskie zainteresowanie szczepieniami wynikało z kilku powodów. Przychodnie znajdowały się w odległych miastach, a ich personel nie zawsze zjawiał się w pracy. Wysokie koszty i niepewny finał podróży zniechęcał większość rodziców do szczepień. Ponadto dawał o sobie znać dobrze znany w psychologii mechanizm skłaniający do odkładania wysiłku w sytuacji, gdy jego efekty są odroczone w czasie.

Wyposażeni w tę wiedzę uczeni wytypowali 134 wsie i podzielili je losowo na trzy grupy, jedną kontrolną i dwie eksperymentalne. Grupa kontrolna służyła tylko jako punkt odniesienia, grupy eksperymentalne różniły się pod względem sposobu interwencji. W obu przypadkach szczepienia zorganizowano bezpośrednio w wioskach, zamiast zmuszać rodziców do podróży. Dodatkowo w jednej z grup eksperymentalnych rodzice, którzy zaszczepili dzieci, otrzymywali kilogram soczewicy – drobna nagroda miała zapobiegać pokusie odkładania wysiłku na później.

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Rynek; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Szczepienie soczewicą"
Reklama