Rynek

Ręce, które nie leczą

Darmowa rehabilitacja to mit

Na 66 tys. wykształconych fizjoterapeutów w publicznej służbie zdrowia zostało już tylko 25 tys. Na 66 tys. wykształconych fizjoterapeutów w publicznej służbie zdrowia zostało już tylko 25 tys. Trevor Adeline / EAST NEWS
Na przywrócenie sprawności po wylewach, operacjach czy z powodu bólu wydajemy z własnej kieszeni 10 mld zł rocznie, choć formalnie rehabilitacja należy się za darmo. Ci, których na płacenie nie stać, skazani są na niepełnosprawność.
Pacjenci szybko się orientują, że prądy, pola i wanny nie przynoszą efektów, jakie mogą przynieść ręce fizjoterapeutów. Coraz głośniej narzekają.PantherMedia Pacjenci szybko się orientują, że prądy, pola i wanny nie przynoszą efektów, jakie mogą przynieść ręce fizjoterapeutów. Coraz głośniej narzekają.

O tym, że trzeba płacić, zazwyczaj dowiadujemy się dopiero wtedy, gdy potrzebujemy pomocy, i ze skierowaniem od lekarza rodzinnego zaczynamy szukać fizjoterapeuty w publicznym ośrodku. NIK ustalił, że pod koniec 2018 r. kolejka oczekujących na rehabilitację wynosiła 1 mln 645 tys. osób. Zdaniem Krajowej Izby Fizjoterapeutów rok później wydłużyła się nawet do 2 mln.

To oznacza co najmniej pięciomiesięczne oczekiwanie, po którym zmiany chorobowe są już często nieodwracalne. Wielu chorych zdaje sobie z tego sprawę, więc szuka prywatnie – mówi Maciej Krawczyk, prezes KIF.

Polityka 8.2020 (3249) z dnia 18.02.2020; Rynek; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Ręce, które nie leczą"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

WĘGRY: Dlaczego Orbán znacjonalizował kliniki in vitro

Prawicowy rząd Viktora Orbána znacjonalizował kliniki in vitro i będzie wspierał tę procedurę nawet dla samotnych kobiet. Na Węgrzech cień kryzysu demograficznego przesłonił światopoglądowe wątpliwości.

Dariusz Kałan
31.03.2020