Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Rynek

Jednoślady znikają bez śladu

Szał na rowery

W Europie Zachodniej ostatnie tygodnie to prawdziwy rowerowy boom. W Europie Zachodniej ostatnie tygodnie to prawdziwy rowerowy boom. Getty Images
Jest szał na rowery! To oczywisty skutek epidemii. Wielu ludzi ma więcej czasu, pracuje zdalnie, stara się omijać komunikację publiczną, ograniczyło rodzinne przewozy, zakupy, szuka okazji do ćwiczeń. Rower jest w sam raz. Czy to trwała zmiana?
Miejskie rowery ze wspomaganiem elektrycznym w Rybniku. Można nimi jechać 20–25 km na godzinę – szybciej niż autem w korku.Andrzej Grygiel/PAP Miejskie rowery ze wspomaganiem elektrycznym w Rybniku. Można nimi jechać 20–25 km na godzinę – szybciej niż autem w korku.

Miasta, które w pandemii namawiały do korzystania z własnych samochodów, teraz znów lansują rowery. Na przykład Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie w reakcji na pandemię zdecydował o wprowadzeniu kolejnych udogodnień: w niedługim czasie tylko w centrum przybędzie tu 7 km wydzielonych pasów lub dróg rowerowych. Skorzystają także piesi, bo w niektórych miejscach nie będą już musieli dzielić się chodnikiem z rowerzystami. Stracą za to ci wciąż jeżdżący po centrum miasta samochodami. Na moście Grunwaldzkim mają dla siebie już tylko jeden pas ruchu zamiast dwóch, a na ul.

Polityka 27.2020 (3268) z dnia 30.06.2020; Rynek; s. 41
Oryginalny tytuł tekstu: "Jednoślady znikają bez śladu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >