Rynek

Aaa, pieniądze dam

Aaa, pieniądze dam. Kwitnie pożyczkowe podziemie

Cały sens działania branży polegał dotąd na obsłudze osób, które nie mogły liczyć na tańszy (co nie znaczy, że tani) kredyt w bankach. Cały sens działania branży polegał dotąd na obsłudze osób, które nie mogły liczyć na tańszy (co nie znaczy, że tani) kredyt w bankach. Alamy Stock Photo / BEW
Po wprowadzeniu rozmaitych ograniczeń i obostrzeń drogie pożyczki zniknęły z rynku. Ale do tańszych, tych bankowych, wielu Polaków nie ma dostępu. Teraz ryzykowne pożyczki zejdą do podziemia?
Największym problemem jest wciąż niewielka wiedza Polaków na temat tego, ile naprawdę kosztują pożyczki i jak nie wpaść w spiralę zadłużenia.welcomia YAYMicro/PantherMedia Największym problemem jest wciąż niewielka wiedza Polaków na temat tego, ile naprawdę kosztują pożyczki i jak nie wpaść w spiralę zadłużenia.

Kto pilnie potrzebuje pieniędzy i idzie dziś do legalnie działającej prywatnej firmy pożyczkowej, tego czekają dwie niespodzianki. Pierwsza jest miła, bo takie pożyczki stały się dużo tańsze, niż były jeszcze kilka miesięcy temu. Druga fatalna, bo szybko okazuje się, że także tutaj, klientom bez porządnej historii kredytowej, ciężko będzie pozyskać pieniądze. Większość odchodzi z kwitkiem. Do tej pory było odwrotnie. Branża pożyczkowa kojarzyła się z wysokimi opłatami, ale równocześnie z łatwym i szybkim dostępem do pieniędzy.

Polityka 38.2020 (3279) z dnia 15.09.2020; Rynek; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Aaa, pieniądze dam"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020