Rynek

Nacjonalizator

Dlaczego prezes PFR znalazł się na celowniku Kurskiego?

Paweł Borys Paweł Borys Marek Wiśniewski/Puls Biznesu / Forum
Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, długo izolował się od polityki. Ta go jednak dopadła. Kim jest i czym zarządza człowiek, który nagle znalazł się na celowniku telewizji Jacka Kurskiego?
Paweł Borys jest jednym z najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników premiera Morawieckiego.Michał Dyjuk/Forum Paweł Borys jest jednym z najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników premiera Morawieckiego.

Już na pierwszy rzut oka – perfekcjonista. Elegancki garnitur, dobrany krawat, starannie przyczesana grzywka i uśmiech Mony Lisy, by nie zdradzać nastroju. Widać lata funkcjonowania w korporacyjnym świecie, który nauczył go, by zanadto się nie odsłaniać. Choć nie unika mediów i często udziela wywiadów, niewiele z nich można się dowiedzieć o nim samym. Stworzył sobie teflonową zbroję, by nie przykleiła się do niego polityka. Zręcznie unika pytań o poglądy polityczne i ocenę najbardziej kontrowersyjnych działań PiS.

Polityka 16.2021 (3308) z dnia 13.04.2021; Rynek; s. 37
Oryginalny tytuł tekstu: "Nacjonalizator"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Chłopcy 30+, czyli faceci jak dzieci

Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.

Agnieszka Sowa
12.07.2016