Rządy pompują pieniądze w gospodarkę

Drogie recepty
Pompowanie pieniędzy w banki nie pomogło, obniżki stóp procentowych też nie. W walce z kryzysem bogate kraje sięgają po ostatnią broń: zwiększanie publicznych wydatków. Oczywiście na kredyt, który trzeba będzie spłacać latami.

Wygrywając rok temu pierwsze prawybory Barack Obama pewnie się nie spodziewał, że jego głównym zadaniem na początek prezydentury będzie wydawanie pieniędzy. Podobnie jak inni kandydaci krytykował przecież George’a W. Busha za nieodpowiedzialną politykę budżetową i obiecywał ograniczanie deficytu. Tymczasem tuż po zaprzysiężeniu prezydent Obama zacznie realizować ratunkowy plan dla amerykańskiej gospodarki, którego podstawą są olbrzymie wydatki. W ciągu najbliższych dwóch lat mogą one przekroczyć nawet bilion dolarów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną