Euro nadal na cenzurowanym
Prezydent Lech Kaczyński rozpoczyna ofensywę ekonomiczną, ale swoich poglądów nie zmienia

Prezydent Lech Kaczyński rozpoczyna ofensywę ekonomiczną, ale swoich poglądów nie zmienia. Nadal jest za zwiększaniem deficytu budżetowego, a do strefy euro nie wchodziłby najchętniej jeszcze przez wiele lat. I z uporem powtarza, że przyjęcie wspólnej europejskiej waluty pogorszy, a nie poprawi kondycję polskiej gospodarki. Za cel zmasowanej krytyki prezydent obrał sobie mechanizm kursowy ERM2, w którym polska waluta musi przebywać przynajmniej dwa lata przed wejściem do strefy euro.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną