Rynek

Derywaty kredytowe

DERYWATY KREDYTOWE - derywaty, inaczej instrumenty pochodne, to produkty finansowe, których wartość wynika z innego dobra. Pierwsze derywaty, tzw. kontrakty terminowe, zostały wymyślone dla rolników, by zabezpieczyć ich przed wahaniami cen zbóż - gwarantowały kupno w określonym momencie przyszłości po określonej cenie. Z czasem kontrakty rozszerzono na wszelkie rodzaje surowców, a także waluty i papiery wartościowe, a derywaty stały się ulubionym narzędziem spekulacji. Rodzajem derywatu są również opcje walutowe, z powodu których bankrutują dziś niektóre polskie firmy.

Zapalnikiem kryzysu finansowego były instrumenty pochodne oparte na kredytach, tzw. skolateralizowane obligacje dłużne (CDO). Amerykańskie banki inwestycyjne odkupywały od hipotecznych pule kredytów, siekały je, a następnie składały w pęczki według stopnia ryzyka. Przemieszanie kredytów miało uchronić inwestorów przed skutkami pojedynczego bankructwa, a jako dodatkowe zabezpieczenie bankierzy wymyślili polisy na taki wypadek (CDS).

Pomyślane pierwotnie jako sposób na upłynnienie dobrych wierzytelności, pod koniec boomu hipotecznego CDO zaczęły służyć do pozbywania się z ksiąg złych kredytów, udzielanych osobom niezdolnym do ich spłacenia. Banki inwestycyjne zarobiły krocie na sprzedaży derywatów żądnym zysku inwestorom, eksportując przy okazji problem poza Amerykę. Z kolei najwięcej CDS wyemitowała grupa AIG, do niedawna największy, dziś już znacjonalizowany, ubezpieczyciel w USA.
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną