Rozmowa z himalaistami

Szczyt wszystkiego
Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy opowiadają o swoim pierwszym zimowym wejściu na Mount Everest przed trzydziestu laty.
Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki
Wojciech Surdziel/Agencja Gazeta

Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki

Łukasz Długowski: – Ukradliście panowie to wejście?

Krzysztof Wielicki: – Komu?

Ralf Dujmovits, niemiecki himalaista, przez pewien czas twierdził, że temu, kto mógł to zrobić bez tlenu. W 1987 r. dokonał tego Szerpa Ang Rita.

Leszek Cichy: – Ale przecież my nikomu nie mogliśmy ukraść tego wejścia, bo nikt przed nami nie myślał o tym, żeby wspinać się na Everest zimą, tym bardziej bez tlenu!

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną