Białoruś dokręca śrubę

Wygnać do Polski
Aleksander Łukaszenko gra z Brukselą i z Moskwą. Polska mniejszość na Białorusi jest w tej grze żetonem.

W sprawie Domu Polskiego w Iwieńcu białoruskie władze są czyste jak łza: w cywilizowanych krajach spory o własność są rozwiązywane na drodze sądowej – podkreślają najwyżsi rangą urzędnicy. Sąd w Wołożynie po wnikliwym rozpatrzeniu sprawy przyznał placówkę związkowi proreżimowemu. Czyli że słusznie postąpiła białoruska milicja siłą go wcześniej zajmując, wyrzucając dotychczasowe kierownictwo i działaczy Związku Polaków na Białorusi. A że Białoruś jest krajem praworządnym, od wyroku można się odwołać do wyższej instancji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną