Rozmowa z Marią Lehman, psycholożką i społeczniczką

Starsi państwo nagle uderzają
Wy, młodzi, nie macie świadomości, że starością rządzi lęk. Ludzie starsi żyją w ciągłym strachu przed przyszłością i nieuchronnym zniedołężnieniem. Ciągle zadają sobie pytanie, co z nimi będzie, czy ktoś się nimi zaopiekuje, jak już sami nie będą dawać sobie rady - mówi Maria Lehman.
Maria Lehman
Tadeusz Późniak/Polityka

Maria Lehman

Juliusz Ćwieluch: – Trudno mi zacząć rozmowę.

Maria Lehman: – Chodzi pewnie o pytanie o mój wiek. Nie mam z tym problemu. Urodziłam się 9 grudnia 1941 r. w Warszawie. W tym roku skończę 69 lat. Od razu dodam też, że nie czuję się staro.

Czym jest starość, skoro nie określa jej metryka?

Sumą tego, jak nam życie przebiegało. Ale też samopoczuciem. A czasem wyborem.

Nie jest chorobą, ale wiąże się z chorobami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną