Jak Marcie W. kazano spłacać cudze długi

Gwiazda Cytryna z konstelacji Byka
Dotychczas Marta W. była mylona z Martą W. o pseudonimie artystycznym Cytryna przez fanki i mechaników samochodowych. Ostatnio pomyliła je firma windykacyjna, a później sąd – i to przestało być zabawne.
Design Pics/PantherMedia

Marta W., specjalistka ochrony środowiska, jest bardzo przywiązana do swojego imienia i nazwiska. Żyje z nimi od urodzenia. Gwiazda polskiej piosenki Cytryna, też Marta, swoje W. ma po byłym mężu. Marta W. – ekolożka, przekonała się, że posiadanie tego samego imienia i nazwiska co celebryta czasem może być nawet przydatne. Na przykład w czasie przeglądu technicznego samochodu. Albo w Internecie. Na portalach społecznościowych dużo osób chce się z tobą zaprzyjaźnić: „Cześć, czy to ty jesteś ta słynna Cytryna? Wszyscy mówią, że nie umiesz śpiewać, ale ja i tak cię lubię”.

Życie dwóch Mart W. połączył jeden list. Wysłała go firma windykacyjna. Firma ma poważną nazwę Giełda Praw Majątkowych – Vindexus, stronę internetową i zaufanie akcjonariuszy, którzy wierzą, że warto inwestować w biznes odzyskiwania długów. Zwłaszcza w takim kraju jak Polska. Firma chwali się swoimi procedurami, które są zgodne z prawem i pozbawione elementu siłowego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną