W psychiatryku kręcą. Film

Filmy w głowie
Elizie przyśniło się, że człowiek uciekł ze szpitala, ale potem wrócił, bo to było jedyne miejsce w życiu, gdzie na niego czekali. Z tego snu powstał prawdziwy scenariusz.
Maciej Niemczynowicz/Materiały prywatne

Eliza

Kiedy była mała, wlazła na płot, rozpostarła ręce i uniosła się w powietrzu. Potem już wiedziała, że większość ludzi nie umie latać i zazdrości latającym. Żeby nie rzucać się w oczy, Eliza przeniosła swoją umiejętność do snu, była szczęśliwa, ale tam też ją wytropili, sprowadzili w dół. W sali stało kilka łóżek, tabletki mgliły widok, strachu nie likwidowały, ciężkie pacjentki biegały korytarzem szurając.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną