Rachunki za śmierć
Ponad trzy miesiące po zawaleniu się hali Międzynarodowych Targów Katowickich rozgrywa się kolejny akt tego dramatu. W tej odsłonie krzywdy przelicza się na złotówki. Solidarność i ofiarność z dni tragedii zamienia się w polskie piekło zazdrości i niedosytu.
Flickr CC by SA

Przed Wielkanocą Caritas zrobił paczki świąteczne dla poszkodowanych. Nic wielkiego: jedzenie i smakołyki za ok. 300 zł. Powiadomiona o tym rodzina zabitego hodowcy gołębi z okolic Bielska-Białej poprosiła, aby samochód z paczką podjechał z tyłu domu, aby nie kłuć w oczy sąsiadów, bo i tak już wszyscy szepczą, że wzbogacili się na śmierci: – Rodziny ofiar i znajomi policzyli to, co wtedy deklarowano, przeliczyli i wyszły im ogromne sumy – mówi ks.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną