Katastrofa smoleńska. Dlaczego nas podzieliła?

Zakłócona żałoba
W konfliktach politycznych, które podzieliły społeczeństwo tuż po katastrofie smoleńskiej, można doszukać się nieświadomej próby ucieczki od dotkliwego strachu przed śmiercią.
Stefan Maszewski/Reporter

Strach przed śmiercią istnieje na każdym niemal poziomie świadomości, jest obecny od najwcześniejszego okresu życia człowieka. U niektórych ludzi bywa tak silny, że prowadzi do zachowań ograniczających rozwój - budowy psychicznych mechanizmów obronnych, nieustannego cierpienia. Osoby takie za wszelką cenę starają się odsunąć od siebie myśl, że śmierć stanowi naturalną konsekwencję życia i jest konkretnym zdarzeniem, które dotyczy każdego z nas.

Śmierć prezydenta i 95 innych ważnych dla kraju osób 10 kwietnia ubiegłego roku wywołała w Polakach współczucie, ale także ów strach przed własną śmiertelnością.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną