Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Filozofia nędzy III RP

Najzdolniejsi moi koledzy ze studiów zostali filozofami. Na Uniwersytecie Warszawskim było jasne, że najzdolniejszy w naszej grupie był Andrzej Zabłudowski (1938–2008). Potrafił wejść w trakcie seminarium, spóźniony więcej niż o kwadrans akademicki, i powiedzieć zdumionej asystentce: „Możemy zaczynać”. Wyrzucony z pracy i z Polski w 1968 r. (miał kruczoczarne włosy, kiedy nastały czasy blondynów), został znanym filozofem w USA.

Polityka 22.2012 (2860) z dnia 30.05.2012; Felietony; s. 105
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >