Mizerski na bis

Wyspa nie wypłynęła

Dziewięć lat temu aresztowano właściciela ośrodka turystycznego w Turawie (województwo opolskie). Został oskarżony o to, że w ośrodku tym wyprodukował ponad 200 kg amfetaminy, którą następnie ukrył na wyspie na Jeziorze Turawskim. Obciążające go informacje pochodziły od gangstera ps. Gruby, występującego w roli świadka koronnego.

Już w 20 dni po aresztowaniu specjaliści z CBŚ stwierdzili, że w ośrodku nie ma żadnych śladów narkotyków, jak również dowodów, że kiedykolwiek były tam produkowane.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj