Społeczeństwo

Ostatnie pomieszczenie

Rzeczy do/od rzeczy

Ghost urn - nietypowe miejsce ostatniego spoczynku. Ghost urn - nietypowe miejsce ostatniego spoczynku. Anna Marinenko / materiały prasowe

Nawet jeśli nie wierzycie w życie pozagrobowe, jest sposób, aby nawiedzać bliskich po śmierci. Mało upiorny, raczej zabawny. Wystarczy poprosić ich, aby zapakowali nasze spopielone resztki do Ghost Urn, zaprojektowanej przez Annę Marinenko. Nasza obecność będzie dzięki niej nienarzucająca się, ale stała. Ostatnie pomieszczenie, w jakim będziemy przebywać, wygląda jak półprzezroczysty duszek z filmów animowanych, lecz w środku ma szczelny pojemnik próżniowy.

Polityka 23.2012 (2861) z dnia 06.06.2012; Fusy plusy i minusy; s. 119
Oryginalny tytuł tekstu: "Ostatnie pomieszczenie"

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020