Zduś w sobie leminga

Do plag kleszczy, komarów i sinic dołączają ostatnio zjawiska nowe, jeszcze bardziej uciążliwe. Tygodnik „Uważam Rze” donosi na przykład o pladze lemingów, i to nie tych małych, włochatych, podobnych do chomika czy świnki morskiej, ale ludzkich.

Ludzkie lemingi mnożą się w Polsce od lat, ale dopiero pod rządami PO zaczęły się panoszyć. Jak czytam, ich ostoją są strzeżone osiedla i gmachy wielkich korporacji, po pracy widzi się je w galeriach handlowych, gdzie pożywiają się sushi i porozumiewają za pomocą smartfonów, ajfonów i fejsbuków.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj