Społeczeństwo

Szkielety zamiecione pod dywan

Mizerski na bis

Rozpoczęła się jesienna ofensywa programowa PiS w stolicy. W jej ramach odsłonięto właśnie kolejną mroczną tajemnicę związaną z rządami PO. Chodzi o setki ludzkich szkieletów, na jakie w tych dniach natrafiły ekipy drążące II linię metra.

O tym, że sprawa jest poważna, świadczy to, że szkieletów tych na razie nikt nie widział, co zdaniem wielu osób potwierdza fakt ich istnienia. Innym twardym dowodem na istnienie szkieletów są anonimowe wpisy w Internecie informujące, że szkielety te są wykopywane, a następnie wywożone w tajemnicy na wysypisko śmieci znajdujące się nie wiadomo gdzie.

Polityka 38.2012 (2875) z dnia 19.09.2012; Fusy plusy i minusy; s. 102
Oryginalny tytuł tekstu: "Szkielety zamiecione pod dywan"

Czytaj także

Społeczeństwo

Emeryci na psychotropach

Potrafią wyłudzać recepty, tłumaczyć, że od leków, które nie uzależniają, mają alergię. I dlatego muszą brać psychotropy. A psychiatrzy przyznają: rekordziści potrafią brać je przez kilka lat.

Katarzyna Kaczorowska
26.09.2020