Społeczeństwo

Jazda pod prąd

Ostatnimi czasy panuje moda na niepokornych. Pojawił się nawet tygodnik, który uznaje się za ich organ. Dziennikarze polecają tam siebie i kolegów jako niepokornych. Ja tam braku pokory nie dostrzegam. Czytelnikom spragnionym braku pokory polecam książkę Stefana Chwina „Dziennik dla dorosłych”. To jest jazda pod prąd. Wybrałem kilka fragmentów.

Żyć nie umierać.

„…w swojej ziemskiej egzystencji gatunek ludzki zajmuje się głównie jednym: robi wszystko, by jak najdłużej utrzymać się przy życiu, to znaczy nie przedostać się zbyt wcześnie na tamtą stronę.

Polityka 38.2012 (2875) z dnia 19.09.2012; Felietony; s. 105

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998