Społeczeństwo

Rozmowy niekontrolowane

Mizerski na bis

Trwa dyskusja, czy sędzia Milewski z Gdańska powinien rozmawiać przez telefon o szczegółach i planowanych terminach śledztwa w sprawie Amber Gold z kimś, kto przedstawił się jako pracownik Kancelarii Premiera. Wszyscy są zdania, że nie powinien, ale sam sędzia w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” uważa, że jest to opinia krzywdząca, zwłaszcza że rozmawiał nie jako niezawisły sędzia, ale jak prezes sądu, „który musi rozmawiać ze wszystkimi, tym bardziej jeśli sekretarka łączy mnie z Kancelarią Premiera”.

Polityka 40.2012 (2877) z dnia 03.10.2012; Fusy plusy i minusy; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Rozmowy niekontrolowane"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Janusz Majewski: Trzeba pokonać inteligencki wstyd

Rozmowa z reżyserem Januszem Majewskim o tym, jak się zachowywać w trudnych czasach, czy istnieje recepta na dobry film oraz o ogładzie, która była ważna nawet u czerwonoarmistów.

Martyna Bunda
09.01.2021