Społeczeństwo

Strachy na dachy

Z życia sieci

AN
AN

Przez chwilę wydawało się, że sponsorowany przez napój energetyzujący skoczek z orbity stanie się niekwestionowanym królem sieci i Facebooka. Jednak absurdalna wpadka z dachem Stadionu Narodowego, którego niezamknięcie podczas oberwania chmury spowodowało odwołanie meczu Polska-Anglia, wywołała w internetowej memosferze wybuch kreatywności, niewidziany chyba od czasów protestów anty-ACTA. Powrócili politycy wietrzący wszędzie spisek i działacze PZPN, na ratunek ruszyli superbohaterowie oraz ekipa „Słonecznego patrolu”.

Polityka 43.2012 (2880) z dnia 24.10.2012; Fusy plusy i minusy; s. 107
Oryginalny tytuł tekstu: "Strachy na dachy"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001