Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Życie polityczne dzikich

Ubiegły tydzień należał do Stanów Zjednoczonych. Amerykanie mieli prawdziwy wybór. Z jednej strony biały milioner, który – jak mówią Amerykanie – urodził się ze srebrną łyżeczką w buzi, syn biznesmena i ministra. Polityk inteligentny, doświadczony, ale lawirant, który w życiu starał się zagarnąć jak najwięcej władzy oraz pieniędzy, przekonany, że skoro jemu się udało, to każdemu może się udać. Z drugiej strony polityk z korzeniami rodzinnymi w Kenii i na Hawajach, elegancko zwany dziś Afroamerykaninem, o poglądach centrolewicowych, prawnik, doświadczony w pracy z biedotą.

Polityka 46.2012 (2883) z dnia 14.11.2012; Felietony; s. 102
Reklama

Czytaj także

Kraj

Guru strategii i willa na Żoliborzu

Jacek Bartosiak to prawnik i popularny w PiS geopolityk amator. Głosi nieufność wobec Zachodu, twierdzi, że Polska bez pomocy NATO może wygrać z Rosją. Jego kancelaria adwokacka przez siedem lat działała w domu żony Rogera de Bazelaire. To były dyrektor finansowy kremlowskiego oligarchy Michaiła Fridmana.

Tomasz Piątek
17.01.2022