Społeczeństwo

Kulisy antyterrorystycznej kuchni

Mizerski na bis

Dziś wiemy już, że zdemaskowanie terrorysty Brunona K. możliwe było wyłącznie dzięki wysiłkom ABW. Postanowiłem zobaczyć, jak wygląda codzienna praca w miejscu, gdzie sukces ten się narodził – w Sekcji ds. Inspirowania i Zwalczania Działalności Wybuchowej ABW.

– Nie, nie. Więcej agentów nie dam, bo nie mam! – Szef sekcji rzuca słuchawką z takim impetem, że przekrzywia mu się na głowie służbowa kominiarka. – Sam pan widzi, jaka jest sytuacja – rozkłada ręce, odwracając się do mnie na obrotowym fotelu.

Polityka 48.2012 (2885) z dnia 28.11.2012; Fusy plusy i minusy; s. 115
Oryginalny tytuł tekstu: "Kulisy antyterrorystycznej kuchni"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Dramat zwierząt w przygranicznej strefie

Nikt naprawdę nie wie, ile zwierząt ginie na granicy polsko-białoruskiej. Ani też jak będą się rozmnażać, gdy ich ścieżki godowe zostaną przecięte murem. Ani na jakich zasadach strzelać będą w tym rejonie myśliwi, którzy już się szykują „na granicę”.

Agnieszka Sowa
25.10.2021