Społeczeństwo

Polityka i obyczaje

Polityka

Językoznawca profesor Jerzy Bralczyk nie polubił często używanego ostatnio określenia „mowa nienawiści”. „Mam wrażenie, że samo używanie takiego terminu może prowokować nienawiść” – zwierzył się dziennikarzowi „Polski”.

Bystry czytelnik „Gazety Polskiej Codziennie” łączy doniesienia o trotylu w Tupolewie ze zmianami personalnymi w prasie: „Już zapowiedziano, że badania mogą trwać kilka miesięcy.

Polityka 50.2012 (2887) z dnia 12.12.2012; Polityka i obyczaje; s. 122

Czytaj także

Społeczeństwo

Katarzyna Nosowska: Rozsznurujmy sobie pancerze

Rozmowa z Katarzyną Nosowską o porachunkach z dawnym życiem i o tym, jak nie dać się otaczającej nas zewsząd wściekłości.

Martyna Bunda
23.09.2020