Społeczeństwo

Testowany, testowana

Nowe zjawisko: testerzy wierności

Podejrzewasz partnera o zdradę? A może chcesz się upewnić, czy jest ci wierny? Podejrzewasz partnera o zdradę? A może chcesz się upewnić, czy jest ci wierny? Christopher Robbins/Getty Images / FPM
Dotarła do nas kolejna moda – tym razem na odpłatne testowanie wierności. Na rynku konkuruje ze sobą już kilka agencji kopiujących metody tajnych służb. Nawet terminologia, którą się posługują, jest ta sama.

Ogłaszają się: „Podejrzewasz partnera o zdradę? A może chcesz się upewnić, czy jest ci wierny? Chcesz rozwodu, a nie masz dowodu? Zagram każdą rolę – opiekunkę do dziecka, petenta w biurze, stewardesę, ekspedientkę. Będę zwykłą dziewczyną lub wampem”.

„Nie ograniczam się do wieczornego wypadu do baru i wyrwania kobiety. Zadanie wymaga długich tygodni obserwowania i analizy materiałów. Muszę zrozumieć sposób myślenia mojego celu, dowiedzieć się, co mu się podoba. Dopiero wtedy mam narzędzia, by zapędzić ją w pułapkę”.
Zakres usług – cała Polska. Przez niespełna pół roku działalności Agencja Testerów Wierności FaceGoogle.pl chwali się, że podjęła już 18 prowokacji. Wszystkie trafione.

Cały reportaż Edyty Gietki w najnowszym numerze POLITYKI – dostępnym w kioskach, w wydaniu na iPadzie i w Polityce Cyfrowej.


Co sądzą Państwo o takim sposobie sprawdzania wierności partnera? Zapraszamy do dyskusji!

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną