Społeczeństwo

Pomnik adwokata

Monteskiusz, z jego trójpodziałem władzy, ciągle żywy. Świadczy o tym daleko posunięta jednomyślność środowiska prawniczego w obronie prawa władzy sądowej do oceny funkcjonowania władzy wykonawczej, czyli bitwa pod Tuleyą. Krajowa Rada Sądownicza stosunkiem głosów 16:2 poparła sędziego. Podobnie stowarzyszenie prawników Iustitia. Naczelna Rada Adwokacka z kolei wydała oświadczenie: „Ograniczanie możliwości krytycznej oceny przez sądy działań organów władzy wykonawczej nie służy wzmocnieniu demokratycznego państwa prawnego”.

Polityka 03.2013 (2891) z dnia 15.01.2013; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021