Społeczeństwo

Na tropie patologii słuchu

Mizerski na bis

Tajność tajnych służb rodzi czasem problemy i prowadzi do nieporozumień. Bywa, że służby te działają w sposób tak tajny, że im samym trudno się zorientować, czy to na pewno one.

Niedawno opinię publiczną poruszyła informacja o tajnych wizytach funkcjonariuszy specsłużb w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach. Okazało się, że funkcjonariusze ci w ubiegłym roku wielokrotnie przesłuchiwali pracowników placówki, nie wyjaśniając im jednak, czy są o coś podejrzewani, a jeśli tak, to o co.

Polityka 04.2013 (2892) z dnia 22.01.2013; Fusy plusy i minusy; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Na tropie patologii słuchu"
Reklama

Czytaj także

Świat

CZECHY: Bezlitośni komornicy

Huragan, który niedawno uderzył w Morawy, nie tylko pozrywał tysiące dachów, lecz także odsłonił patologię czeskiej branży komorniczej, ścigającej za długi nawet dzieci.

Tomasz Maćkowiak
02.08.2021