Społeczeństwo

Na tropie patologii słuchu

Mizerski na bis

Tajność tajnych służb rodzi czasem problemy i prowadzi do nieporozumień. Bywa, że służby te działają w sposób tak tajny, że im samym trudno się zorientować, czy to na pewno one.

Niedawno opinię publiczną poruszyła informacja o tajnych wizytach funkcjonariuszy specsłużb w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach. Okazało się, że funkcjonariusze ci w ubiegłym roku wielokrotnie przesłuchiwali pracowników placówki, nie wyjaśniając im jednak, czy są o coś podejrzewani, a jeśli tak, to o co.

Polityka 04.2013 (2892) z dnia 22.01.2013; Fusy plusy i minusy; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Na tropie patologii słuchu"

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020