Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Polityka i obyczaje

Polityka

Odbyła się ponowna premiera odświeżonego cyfrowo „Wodzireja” Feliksa Falka, jednego z najważniejszych filmów kina niepokoju moralnego z końca lat 70., którego bohaterem był karierowicz Danielak. Reżyser na pytanie dziennikarza, czy nasze czasy przypominają tamte: „Sądzę, że dzisiaj trzeba być bardziej cynicznym od Danielaków, żeby odnieść sukces. No i posiadać umiejętność przebicia się w mediach”.

Jerzy Stuhr, który w „Wodzireju” grał Danielaka, pracował także we Włoszech. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” mówi o różnicach między tamtejszą egzaltacją a naszą: „Proszę pana, to gra, konwencja, przecież oni mają operę! U nas histeria jest naprawdę. Gdy włoscy politycy kłócą się w telewizji, wszyscy wiedzą, że śpiewają arie. U nas widać autentyczną nienawiść”.

Z kolei w „Polsce” Stuhr mówił o różnicy między celami artysty i polityka: „Gustaw-Konrad walczył o rząd dusz, a polityk walczy o rząd głosów”.

Roman Giertych obrazowo w „Rzeczpospolitej” o przewadze PO nad PiS: „Jeżeli ma się do wyboru autobus kierowany przez leniwego, aroganckiego, lekko sfrustrowanego kierowcę i autobus kierowany przez wariata, to do którego się wsiądzie?”.

Według informacji „Rzeczpospolitej” Kazimierz Marcinkiewicz nie pracuje już dla amerykańskiego banku inwestycyjnego Goldman Sachs. Czy wróci do polityki? Jego anonimowy przyjaciel powiedział gazecie, iż były premier jest od polityki uzależniony: „Jest trochę jak narkoman bez narkotyku”.

Polityka 04.2013 (2892) z dnia 22.01.2013; Polityka i obyczaje; s. 106
Reklama