Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Przeszczep systemu

Z dużym apetytem zabrałem się do czytania książki Anne Applebaum „Iron Courtain. The Crushing of Eastern Europe 1944–1956” (Żelazna Kurtyna. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944–1956). Książka na pewno ukaże się w Polsce, wtedy przekonamy się, jak tłumacz przełożył angielskie słowo crushing. Po lekturze najbardziej odpowiednie wydaje mi się „ujarzmienie”, choć i „ujeżdżanie” lub „osiodłanie” byłoby niezłe, pamiętając słowa Stalina, że socjalizm pasuje do Polski jak siodło do krowy…

Autorka głośnego „Gułagu” na ponad pięciuset stronach opisuje tym razem narzucanie stalinizmu Europie Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem Polski, Węgier i NRD. Od wyzwolenia w 1944 r. do ostatecznego upadku stalinizmu w 1956 r. Napisałem „wyzwolenie”, chociaż wiem, że nie wszyscy zgadzają się na to słowo, niektórzy wolą pisać „wkroczenie, zajęcie, okupacja” etc. Applebaum używa jednak słowa „wyzwolenie”.

Książka stanowi wielowymiarowy portret stalinizmu – od partii, gospodarki i bezpieki aż po kulturę, młodzież i humor. Pokazuje, jak komunizm przenikał do wszystkich komórek społeczeństwa, jak je opanowywał i w jaki sposób organizm ulegał bądź się bronił, wytwarzał przeciwciała. Zdaniem Applebaum, pod koniec wojny komuniści łudzili się, że obejmą władzę na drodze wolnych wyborów. „Zarówno Związek Radziecki (Soviet Union), jak i jego sojusznicy w Europie Wschodniej sądzili, że demokracja zadziała na ich korzyść. To ważna obserwacja, często przeoczana i warta powtórzenia: chociaż szczerość tych oczekiwań różniła się w zależności od kraju, większość partii w regionie wkrótce po zakończeniu wojny przeprowadziła wybory, ponieważ sądziła, że wygra, i miała po temu pewne prawdziwe racje”.

Polityka 07.2013 (2895) z dnia 12.02.2013; Felietony; s. 95
Reklama