Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Polityka i obyczaje

Polityka

Tylko satyryk może tak krótko i celnie wyjaśnić, skąd się biorą kłopoty demograficzne Polski: „Filozofia gender odkobieciła niewiasty i zburzyła rodziny. Podobnie poprawność polityczna, propaganda na rzecz zboczeń, pornografia, ustawodawstwo wspierające związki partnerskie i samotne matki skutecznie dewastują świat, na który coraz trudniej przychodzić”. Najbardziej uśmiał się z tego pewnie sam autor – Marcin Wolski.

Jak wielką pracę trzeba wykonać, uświadamia czytelnikom „Gazety Polskiej” Wojciech Wencel: „Pora wreszcie zdać sobie sprawę z faktu, że czytelne dla nas hasła polskości: »Mickiewicz« czy »Piłsudski« nie działają już jak dźwięk złotego rogu. Projekt kultury, który jest w III RP realizowany, zakłada całkowite zerwanie z polską tradycją. Potrzeba nam pokory, by w drugim obiegu odbudować rdzeń, wokół którego będą mogły wzrastać kolejne pokolenia”. Oprócz pokory przydałoby się trochę rozumu.

Posłanka Anna Grodzka w lewicowym „Przeglądzie”, ukazującym się wciąż w pierwszym obiegu, też atakuje: „biznes poi media kasą w swoim interesie (…). Żeby nic się nie zmieniło. (…) Żeby większość głosowała wbrew swoim interesom, trzeba pobudzać emocje. Takie, które budzi Smoleńsk, które budzi sprawa Madzi... Media są reflektorem, który kieruje naszą uwagę na jedne sprawy, a drugie ukrywa w cieniu. (…) Więc gdyby ktoś mnie pytał, czy mamy demokrację, to mu odpowiem, że nie mamy. Choćby z tego powodu, że nie mamy wolnych mediów”.

Paweł Reszka w „Tygodniku Powszechnym” podsumowuje szefa Ruchu Palikota: „Po pierwsze, sam Janusz Palikot nie ma żadnych poglądów politycznych.

Polityka 09.2013 (2897) z dnia 26.02.2013; Polityka i obyczaje; s. 106
Reklama