Społeczeństwo

Papież Szoł

Mizerski na bis

Transmitowana przez telewizję papieska abdykacja i następujące po niej konklawe okazały się telewizyjnymi hitami. O wrażenia i pierwsze recenzje z widowiska, którym żyły miliony Polaków, poprosiłem rodzinę państwa Kowalików z warszawskiego Tarchomina.

– Niezapomniane chwile. Najbardziej podobały mi się stroje i to, że zanim pojawił się dym, na kominie usiadła mewa. Ciekawe, co to miało znaczyć? – zastanawia się pani Kowalik.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Syn, który nie rozstał się ze swoją matką – częsta przyczyna małżeńskich kryzysów

Prof. Bogdan de Barbaro o relacjach z teściowymi i teściami, babciami i dziadkami.

Agnieszka Krzemińska
17.04.2019
Reklama